przy zielonej herbacie^_^

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!
http://s27.bitefight.onet.pl/c.php?uid=49663
ciekawy link;p;p
kitaro kompozytor wielu melodii filmowych jak go słucham to myśle , że jestem w starożytnej japonii
09.03.2010 o godz. 16:17

cały czas jej słucham dla tych którzy kochaja japonie na pewno polubia te piosenke a tak na marginesie wyszło pismo japońskie tom 3 ;*** dla tych którzy niemogli sie doczekać na tą część pozdrawiam;)))
07.03.2010 o godz. 16:55
27.02.2010 o godz. 13:56

maseczka z karaluchow hit na odmłodzenie a wy co o tym myślicie ^_^
Tagi: maseczka
27.02.2010 o godz. 13:39
umeboshi - japońskie morele marynowane w soli podobno ,że sa bardzo dobre na kaca najlepsze, powinny byc takie kwaśne by wykręcały bużke w drugą strone

22.02.2010 o godz. 12:39

perspektywa na dziś kot i biznes w stylu japońskim ;p
22.02.2010 o godz. 12:26

;)

hejka
wróciłam na jakiś czas mam nadzieje , że sie cieszycie hihi;p
17.02.2010 o godz. 16:59
MOI KOCHANI NIESTETY ZAMYKAM BLOGA NA DOBRE ;-/ DZIĘKUJE ZA MIŁE KOMENTARZE I ZA SZCZEROŚĆ, ALE RÓWNIEŻ TYM KTÓRZY MNIE ODWIEDZALI CZĘSTO I INTERESOWALI SIE MOIM BLOGIEM.

LECZ TO NIEKONIEC BO PRZENOSZE SIE NA STRONE INTERNETOWĄ NARAZIE JEST W MAŁEJ PRZEBUDOWIE;P JAK BĘDZIE GOTOWA TO DAM ZNAĆ. A TYMCZASEM ŻEGNAM I DO ZOBACZENIA WKRÓTCE^_^ WASZA ISETAGUMOTO;P

02.09.2009 o godz. 17:30
i jak zwykle przy mojej kolejnej notce daje pioseneczki^_^
pojawiła sie nowa piosenka ayabie bardzo fajna

a tu druga i trzecia;-p szczególnie ta jest piękna

Tagi: j rock
30.08.2009 o godz. 17:18
14 lutego Japonki obdarowują swoich ukochanych czekoladkami. Słodkie upominki dostają też ojcowie od swoich córek i mężowie od żon. Chłopcy i mężczyźni, którzy w lutym zostali obdarowani czekoladą, powinni się zrewanżować miesiąc później, 14 marca. Wówczas swoje "walentynki" mają kobiety.
W Japonii również obchodzone są walentynki, ale święto to wygląda zupełnie inaczej niż w Europie , tradycyjny prezent to czekolada, którą Japonki obdarowują przedstawicieli płci męskiej. "Biały dzień" to okazja do rewanżu.
Co ciekawe, nie tylko zakochane pary robią sobie niespodzianki. W tym dniu również ojcowie otrzymują słodycze od swoich córek, a żony obdarowują mężów. Charakterystyczny jest fakt, że w walentynki obdarowanymi są jedynie przedstawiciele płci męskiej. Kobiety nie dostają nic. Okazją do rewanżu jest tak zwany "biały dzień", obchodzony 14 marca. Chłopcy i mężczyźni, którzy w lutym zostali obdarowani czekoladą, powinni się tego dnia zrewanżować. Również i tym razem najpopularniejszy prezent to czekolada, niektórzy jednak decydują się np. na bukiet kwiatów.

14 luty to specjalny dnień dla Japonek, które chcą wyznać uczucie swoim wybrankom tego dnia wypada im zaproponować chodzenie ze sobą. Samotne dziewczęta wymieniają się łakociami z przyjaciółkami.
Sam zwyczaj to dla młodych Japończyków nie tylko przyjemność, ale i powód do stresu. Miejscem dawania czekoladek wśród młodych ludzi jest zwykle szkoła . Chłopcy zawsze martwią się o to, ile który z nich dostanie czekolady. Ten, który dostanie najwięcej, zyskuje opinię ulubieńca dziewcząt.
Tagi: ciekawostki
30.08.2009 o godz. 17:13
hejka^_^
przedstawie wam wypowiedź pewnego człowieka co był w japoni i opowiada o dzieciach japońskich sama nie chce opowiadać bo niechce was skłamać;-p
Japończycy już niemal od dziecka mają tak zaplanowany dzień (właściwie całe życie), że nie mają czasu dla siebie, nie mają czasu na refleksję, są ciągle zajęci. Na przykład większość dzieci ze szkoły podstawowej uczy się do południa w szkole, a później idzie do dodatkowej, prywatnej szkoły, gdzie kontynuuje naukę, czasami do późnych godzin wieczornych. Na własne oczy widziałem matkę, która wyszła na spotkanie wracającego ze szkoły dziecka tylko po to, aby wziąć jeden tornister, a wręczyć drugi. Wiele dzieci uczęszcza do tych szkół podczas wakacji, tak że w ciągu roku mają co najwyżej dwa lub trzy tygodnie bez nauki. Właściwie rodzice są zmuszeni do wysyłania dzieci do tych dodatkowych szkół. Dzieci realizują tam rozszerzony program, bez którego nie mają szans na dostanie się do prestiżowych szkół średnich, a w dalszej kolejności wyższych, które jedynie mogą zapewnić im dobrze płatną pracę i jakąś liczącą się pozycję w mocno zhierarchizowanym społeczeństwie japońskim. Nierzadko, po powrocie do domu następuje ciąg dalszy nauki. Niestety nauka ta przeważnie nastawiona jest na zapamiętywanie, przyswajanie podanej wiedzy. Szkoły japońskie nie uczą mądrości, czy też choćby samodzielnego myślenia, nie pomagają zbytnio w rozwoju osobowym (psychiczno-duchowym). Mam wrażenie, że taki rozwój wcale nie jest celem edukacji japońskiej. Z tego, co doświadczyłem ucząc młodzież ze szkół średnich, japońska edukacja niszczy u dzieci spontaniczność i twórczość, pragnienie poznania itp. Gdy uczyłem w szkole podstawowej widziałem, że dzieci te są "normalne", czyli bardzo spontaniczne, zadają wiele pytań, same próbują myśleć nad podawanymi problemami. Jednakże młodzież ze szkoły średniej jest już całkiem inna. Młodzi ludzie praktycznie nie zadają pytań, nie są niczym zainteresowani poza "prawidłowymi" odpowiedziami, które mogą ukazać się na sprawdzianie. W ogóle nie próbują myśleć samodzielnie. Bardzo ciężko jest nawiązać z nimi kontakt, porozmawiać o czymkolwiek. Tak jakby wszystkie siły życiowe, spontaniczność, czy też ciekawość życia, chęć poznawania itp. zostały z nich niemalże całkowicie wyssane. Jedyne ich zainteresowanie to gry komputerowe, czy też masowo produkowane komiksy, właściwie o ciągle powtarzanej treści. Myślę, że pozwala im to oderwać się od ich smutnej rzeczywistości.
Gdy byłem jeszcze klerykiem, pomagałem w jednym kościele. Mimo, że jeszcze bardzo słabo mówiłem po japońsku, byłem animatorem grupy uczniów szkoły średniej. Właściwie potrzebna była tam raczej reanimacja niż animacja. Zaplanowaliśmy na wakacje letnie trzydniowy obóz, czy właściwie biwak, na który podobno wyjeżdżali każdego roku. Nigdy nie byłem na takim obozie w Japonii, a więc wyobrażałem sobie go tak jak za czasów mojej szkoły średniej, gdzie wystarczyło wyjechać z namiotami nad jezioro i wszystko naturalnie się rozkręcało. Jednak trzydniowy obóz, na który wtedy wyjechałem, pomimo przepięknego, położonego nad samym morzem miejsca, zakończył się całkowitym fiaskiem. Młodzież ta absolutnie nie umiała sobie zorganizować czasu, może poza jednym, czy drugim, który wziął ze sobą coś w rodzaju kieszonkowej gry komputerowej. Wszyscy spodziewali się, że zorganizuję im czas, że będę ich zabawiał, na co przez całe trzy dni nie było mnie oczywiście stać. Wszyscy bardzo się wynudzili i chyba z radością wrócili do domów, gdzie czekały na nich książki szkolne i dobrze zorganizowany czas.
Co najgorsze Japończycy wychowywani są do odpowiedzialności grupowej, panicznie się boją podejmowania odpowiedzialności osobistej. Pomimo bardzo ostrej rywalizacji z pozostałymi członkami grupy, właściwie boją się z tej grupy wyłamywać, za wszelką cenę usiłują utrzymać się w danej grupie, poza którą nie wyobrażają sobie życia. Mimo tego wszystkiego, całej tej "grupowości" życia są bardzo samotni. Może dlatego, że ich wzajemne relacje są bardzo powierzchowne. W większości przypadków w sytuacji jakiej się znajdują nigdy nie dorośli do prawdziwych osobowych relacji. W większości przypadków nawet w domu nie mają na to odpowiednich warunków. Praktycznie wszyscy ojcowie są nieobecni, a matki całe wychowanie dzieci powierzają szkole. Wydaje się, że są zainteresowane jedynie tym, czy ich dziecko dobrze zachowuje się w szkole i czy dobrze się uczy. Ich największą ambicją jest to, aby ich dziecko było najlepsze w klasie, a w dalszej perspektywie dostało się na prestiżowy uniwersytet i do dobrej firmy. Dzieci nie mogą także dostrzec wzorca prawdziwej relacji u swych rodziców, gdyż oni także żyjąc przeważnie całkowicie innymi sprawami, zachowują jedynie bardzo powierzchowną relację, właściwie sprowadzającą się do wzajemnego świadczenia sobie (wymiany) ustalonych usług.
Patrząc na sytuację w jakiej wychowuje się większość dzieci japońskich wcale mnie to nie dziwi, że chrześcijaństwo wydaje się im być nie do przyjęcia szczególnie ze względu na wymaganą odpowiedzialność osobistą, osobistą decyzję, zaangażowanie, przestrzeganie sprzecznej z ogólno przyjętymi normami moralności itp
.

Tagi: edukacja
30.08.2009 o godz. 17:01

;-)

a tu kilka jakiś filmików ciekawych


Tagi: japonia
22.08.2009 o godz. 14:06
znalazłam nową piosenke ona jest po chińsku ale wpada w ucho^_^

a tu sid z dedykacją dla yuki rzeczywiście świetna;-D

a tu druga jest też świetna co ja mówie wspaniała
Tagi: j rock
22.08.2009 o godz. 13:50
hejka
witam po paru dniowej przerwie^_^ ale fajnie sie odpoczeło hehe
dużo czytałam teraz ostatnio o japonii i ten kraj nieprzestaje mnie zadziwiać
przedstawie wam kilka ciekawostek na ten temat ;
-w Japoni toczy sie walka o słońce dziwne co?? ale to niebez powodu , z tego co wiemy bardzo dużo ludzi tam mieszka a sami przedsiębiorcy stawiają dużo domów towarowych,fabryk co zasłaniają domy mieszkalne,wszystko by było ok lecz mieszkanie w takim cieniu jest męczące dlartego bo tworzy sie grzyb,pleśń wtedy przedsiębiorca jest winien odszkodowanie tym osobom
-nihonjini nigdy niepozwalają sobie na smutek,gorycz ukrywają to pod kopułą uśmiechu i dobrego humoru , niema najmniejszej mowy ,żeby japończyk dźwigał brzemie problemów kolegów więc z tego bierze sie ich zachowanie
indywidualizm ach ta odmiennośc u nas spotykana i tolerowana lecz w nipponie doszczętnie miażdzona pewne przysłowie japońskie głosi każdy gwóźdź wystający zostanie wbity

głupia sprawa z urlopami ano właśnie urlop tam niejest dobrze postrzegany dajesz tym do zrozumienia ,że nie jesteś niezastąpiony ,japończycy wszystko robią by sie wykręcić od urlopu bowiem niemogą dac przykładu ,że myślą tylko o relaksie
hiroszima będzie zawsze miejscem które zawsze będą nas zniechęcac japończycy bo tragedia która tam sie wydarzyła jest plamą na ambicji
-w japoni nie daje sie napiwku, kobiety kiedy wskazują na siebie to dotykają paluszkiem czubka nosa
-w tej samej wodzie kąpią sie wszyscy domownicy na myśl ,że my kąpiemy sie w pełnej wannie wody i piany japończykom robi sie niedobrze
każdy wychwala japonie za jej piękne uroki ale też i ciemna strona jest jej w nipponie jest bieda ponad 1 milion ludzi jest bez pracy i co najgorsze japonia jest na 2 miejscu zaraz po ameryce na skraju biedy,nędzy, bezdomnych ludzie tlą sie w małych mieszkankach w kształcie naszego kiosku ruchu bo budowa i życie jest tam drogie.
22.08.2009 o godz. 13:43
hejka
mam smutną dla was wiadomość;-(, niebędzie mnie do następnej soboty bo wyjeżdzam ale obiecuje ,że za ten czas nadrobie wszystko mam nadzieje iż mnie zrozumiecie.

pozdrawiam wasza isetagumoto^_^
14.08.2009 o godz. 16:51
dorwałam własnie kilka japońskich piosenek dla mnie są śliczniutkie^_^


i oczywiście mój kochany sid^_^

Tagi: j rock
09.08.2009 o godz. 14:19
czytałam bardzo dużo rzeczy na temat japoni i znalazłam bardzo wiele ciekawych książek jak i czasopism szczególnie polecam torii bardzo ciekawe pismo

oprócz tego z pokorą i uniżeniem świetna książka o rolach kobiet i traktowania europejczyków przez japończyków

to tyle a teraz troche o ciekawostach
gdy japończyk mówi ci żebyś do niego koniecznie wpadł niema tego na myśli ale jeżeli umawia sie z tobą na spotkanie to znaczy że jesteś wyróżniony
w czasie przeziębienia japończycy chodzą z maskami na twarzach
gdy zapraszamy japonczyka do siebie trzeba go upominać by sie poczęstował tymi słodyczami co postawiliśmy na stole bo sam nieweźmie.

09.08.2009 o godz. 13:59
jedną z zabaw japończyków są żarty kulinarne z zagranicznych kolegów ,polega to na tym iż nihondzini przygotowują potrawy o różnym kształcie ,smaku i to w takich okolicznościach gdy niewypadało by odmówić wtedy z radością sie przyglądają jak goście sie skręcają z obrzydzenia a do tego jedzonka uzywane są dania tj
-sfermentowane ziarna soi polane jajami przepiórzymi
-jeżowiec o barwie pomarańczowo-zielonej barwie podobny do świerzego mózgu
-świerza sperma dorsza
i wiele innych ale te są najpopularniejsze;-)
09.08.2009 o godz. 13:25
ostatnio słuchałam dwóch pioseneczek mam nadzieje że wam sie spodobają;-to podobno duscoteka w pakistanie ale niewiem z tych kolesi to ze śmiechu niemoge ale piosenka spoko^_^

a tu druga bardzo świetna kiedyś tego zespołu słuchałam dosyć często;-)
08.08.2009 o godz. 18:37
ostatnio natchnełam sie na artykuł o operacjach plastycznych oczu japonek by upodobnić sie do europejek i amerykanek powiększają se oczy, istnieja dwa rodzaję powiększania domowy czyli podklejając powieke do góry jest szkodliwy bo składniki kleju przenikają do oka co powoduje zapalenie a drugi to operacja plastyczna czyli przyszycie górnej części powieki wyżej po uprzednim wykonaniu uprzedniego nacięcia istnieje wiele innych sposobów powiekszania operacja plastyczną oczy ale niebęde wymieniać zbyt dużo czsu by nam to zajeło

zapytano je dlaczego tak robią było kilka różnych odpowiedzi a to że lepiej nakłada sie makijaż , ale najczęstszą odpowiedzią było to że wyglądają piękniej i młodziej
08.08.2009 o godz. 17:53